|
BLOG
03 stycznia 2010, 21:17
Zakłódkowany most
Idę sobie z córką przez Most Tumski, patrzę i oczom nie wierzę! Na długości całego mostu, zarówno z lewej jak i z prawej strony, kłódki. W pierwszej chwili pomyślałem, że to w ramach jakiejś zorganizowanej akcji, typu: „zniewolone kobiety, rozerwijcie łańcuchy”. Ale nie. Na każdej kłódeczce wymalowano parę imion i datę. Czasami też serduszko. I wszystko stało się jasne – kłódki to robota zakochanych.
Więcej o tym tutaj. Mnie zastanawia zaś, jak się rodzą się takie tradycje? Czy są inspirowane przez miejskie biuro promocji albo jakieś inne środowiska? Czy po prostu jeden zrobi, drugi zmałpuje i tradycja gotowa. Na koniec przyznam, że trochę rozczarowała mnie informacje, że kłódki nie są oryginalnym pomysłem wrocławian. Czekam na taki. KOMENTARZE
1. 03 stycznia 2010, 21:32 Oby tylko jakiś inspektor nadzoru nie spowodował masowych rozstań poprzez nakaz usunięcia kłódek;) 2. 03 stycznia 2010, 21:40 Te dość oryginalne kłódki wiszą sobie co najmniej od roku. Sam widziałem jak, być może inspirowani innymi kłódkami, istalowali swoją jacys cudzoziemcy. 3. 03 stycznia 2010, 21:59 Cytat piotr.g: Te dość oryginalne kłódki wiszą sobie co najmniej od roku. Sam widziałem jak, być może inspirowani innymi kłódkami, istalowali swoją jacys cudzoziemcy.Tak czy inaczej zastanawiam się kiedy tej całkiem romantycznej tradycji będzie koniec?W tej chwili zapewne ze 50-100kg złomu by się nazbierało;) 4. 03 stycznia 2010, 22:06 Cytat jahos: Oby tylko jakiś inspektor nadzoru nie spowodował masowych rozstań poprzez nakaz usunięcia kłódek;)a co jak most się zawali i cała wrocławska miłość utonie w Odrze? (: Cytat piotr.g: Te dość oryginalne kłódki wiszą sobie co najmniej od roku. Sam widziałem jak, być może inspirowani innymi kłódkami, istalowali swoją jacys cudzoziemcy.to naprawdę niesamowite! Bywam na Ostrowie od czasu do czasu i dopiero ostatnio je zauważyłem. Teraz jest ich naprawdę sporo. Miejsca coraz mniej i niektórzy przypinają swoje kłódki do kłódek już wiszących. Rozmyślam nad tym nowym obyczajem i jednak nie podoba mi się. Kłódki szpecą uroczy mostek. 5. 03 stycznia 2010, 22:10 Żywot takie kłódki w tym miejscu to około 2 lata. Wszystkiego najlepszego właścicielom! 6. 03 stycznia 2010, 22:13 Cytat Marek Natusiewicz: Żywot takie kłódki w tym miejscu to około 2 lata. Wszystkiego najlepszego właścicielom!Panie Marku, mam nadzieję, że te maksymalne dwa lata, o których Pan wspomina nie przełożą się na kryzys małżeństw;) 7. 03 stycznia 2010, 22:14 Cytat mikurda: a co jak most się zawali i cała wrocławska miłość utonie w Odrze? (:W sumie to jest niezła myśl: "Odra, rzeka miłości - Wrocław, miasto zakochanych" no normalnie turyści walą drzwiami i oknami:) 8. 03 stycznia 2010, 22:14 Nie, żebym był jakiś uprzedzony do pewnych osób, ale wielką orędowniczką owej "nowej świeckiej tradycji" jest pani red. Maciejewska. Najwyraźniej nie wszędzie przeszkadza jej ingerencja w dawną tkankę miasta. 9. 03 stycznia 2010, 22:18 http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,88344,7353295,Milosc_na_Ostrowie_Tumskim.html 10. 03 stycznia 2010, 22:35 Cytat jahos: Panie Marku, mam nadzieję, że te maksymalne dwa lata, o których Pan wspomina nie przełożą się na kryzys małżeństw;)Statystyki w tym względzie są raczej nieubłagane! 11. 03 stycznia 2010, 22:37 Cytat rybitzky: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,88344,7353295,Milosc_na_Ostrowie_Tumskim.htmlPanie Pawel! A może jednak lepiej tak ? 12. 03 stycznia 2010, 22:40 Cytat rybitzky: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,88344,7353295,Milosc_na_Ostrowie_Tumskim.htmlNo proszę, toż to skandal. Uchwałą natychmiastową trzeba podjąć aby zabytki miały swoją formę historyczną, a więc wszystkie kłódki odpiłować trza będzie. Komuś chyba zabrakło konsekwencji;) 13. 03 stycznia 2010, 22:42 Cytat Marek Natusiewicz: Statystyki w tym względzie są raczej nieubłagane!niestety...takie wartości jak np. odpowiedzialność idą do lamusa... 14. 03 stycznia 2010, 23:00 Cytat jahos: No proszę, toż to skandal. Uchwałą natychmiastową trzeba podjąć aby zabytki miały swoją formę historyczną, a więc wszystkie kłódki odpiłować trza będzie. Komuś chyba zabrakło konsekwencji;)No właśnie, nie chcę wyjsc na mało romantycznego, ale żądam usunięcia klódek. Jak ktoś wymyśli "milosne grafitti" np. na murze katedry to też będzie ok? 15. 03 stycznia 2010, 23:04 Cytat rybitzky: No właśnie, nie chcę wyjsc na mało romantycznego, ale żądam usunięcia klódek. Jak ktoś wymyśli "milosne grafitti" np. na murze katedry to też będzie ok?Szczerze, zaproponował bym akcję "miłosne grafitti" ale na budynku przy ulicy: Plac Solny 2/3 ;) DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
27.02.2009 (26) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |