|
BLOG
16 czerwca 2010, 12:18
Hołd dla gen. Świerczewskiego
Kilka kilometrów za Wrocławiem Dolny Śląsk zaczyna wyglądać inaczej. I materialnie i mentalnie. Od pewnego czasu pomieszkuję w Siechnicach. W drodze do domu codziennie przemierzam ulicę, noszącą imię gen. Karola Świerczewskiego, przy której nota bene ulokowane jest gimnazjum. Pewnie miał generał w swoim życiorysie kilka bohaterskich kart, mi jednak przede wszystkim kojarzy się z zielonym banknotem 50-złotowym i czynami niechlubnymi.
Być może tabliczki z imieniem generała, któremu zdarzało się po pijaku posyłać do piachu setki żołnierzy, są swego rodzaju historyczną pamiątką. W końcu i Świerczewski jest częścią naszych dziejów. Niemniej jednak przyznanie komuś ulicy to także wyraz uznania. Nie sądzę, aby mieszkańcy Siechnic (do których sam się zaliczam) widzieli dzisiaj w Świerczewskim bohatera, sądzę, że ul. Świerczewskiego to nieodkurzona pozostałość po PRL, która przetrwała, bo nie znalazł się nikt, obdarzony wolą jej zmiany. To taki troszkę symbol tego, że jeszcze wiele pozostało do naprawienia po półwieczu komunizmu. KOMENTARZE
1. 16 czerwca 2010, 12:32 Ja tam bym się bardziej przyczepił do ul.Bierutowskiej, która jest jedną z większych ulic Wrocławia.... a życiorys moim skromnym zdaniem na znacznie gorszy... Bolesław Bierut "W ocenie dzisiejszych historyków był jednym z największych, jeśli nie największym, zbrodniarzy w całej historii Polski – człowiekiem odpowiedzialnym za śmierć wielu tysięcy ludzi[28]. Jako głowa państwa, nie skorzystał z prawa łaski[5] wobec setek osób skazanych z przyczyn politycznych na karę śmierci" 2. 16 czerwca 2010, 13:10 Bierutowska może być od nazwy miejscowości Bierutowice. Zresztą bardzo zasłużonej gdyż tam znajdował się instytut, w którym naukowcy pracowali nad wieloma pożytecznymi rzeczami jak na przykład uzdatnianiem wody (patrz "Zmiennicy") :))) Zresztą zamiana ulicy chwalebna rzecz i warto kogoś uczcić ale kto za to zapłąci? Jako mieszkaniec takiej ulicy mam ponosić koszty związanej ze zmianami z jakiego powodu? O - gdyby radni zmieniający nazwę pokryli to z łasnych diet to tak. 3. 16 czerwca 2010, 14:59 @Jan Ćwięcek Wyobraża Pan sobie, że w czasach na szczeście minionych, nazywa się ulicę ku czci jednego z największych bohaterów ówczesnej Polski "Bierutowską" a nie "Bolesława Bieruta"? 5. 16 czerwca 2010, 18:13 @ Maciek "Niemniej jednak przyznanie komuś ulicy to także wyraz uznania" Myślę, że nie tylko chodzi o uznanie, również o ideologiczną propagandę, w tym przypadku. Teza:"jeszcze wiele pozostało do naprawienia po półwieczu komunizmu." staje się bardziej wymowna i smutna tym samym. 6. 16 czerwca 2010, 18:18 Cytat: @Jan ĆwięcekOtóż to, chyba jednak Bierutów nie jest od Bieruta... 7. 16 czerwca 2010, 21:38 Cenne w Pana wypowiedzi jest to, że wyszedł Pan poza Wrocław i zauważył, ze warto na portalu dolnoślązacy.pl napisać coś nie o komunikacji Wrocławia, ludziach Wrocławia, .... Wrocławia tylko o czymś poza Wrocławiem. Dla mnie - o czym pisałem kiedyś - wielką ułomnością tego forum jest to, że nazywa się, jak się nazywa, a w gruncie rzeczy gros dyskusji ogranicza się jedynie do Wrocławia (+ sprawy ogólne). A druga rzecz - ujmujące jest, jak się Pan delikatnie obszedł ze Świerczewskim. :Niechlubne czyny", "część naszych dziejów" - hmmmm... Ten całkowicie zsowietyzowany sadysta i zwyrodnialec dostał od Pana niezłą lekcję tolerancji. Pozdrawiam. 8. 16 czerwca 2010, 21:43 @Po prostu Bogdan: Dla mnie - o czym pisałem kiedyś - wielką ułomnością tego forum jest to, że nazywa się, jak się nazywa, a w gruncie rzeczy gros dyskusji ogranicza się jedynie do Wrocławia (+ sprawy ogólne).Czekamy więc na Pańskie wpisy dotyczące regionu. Pozdrowienia! 9. 16 czerwca 2010, 21:56 Cytat: Cenne w Pana wypowiedzi jest to, że wyszedł Pan poza Wrocław i zauważył, ze warto na portalu dolnoślązacy.pl napisać coś nie o komunikacji Wrocławia, ludziach Wrocławia, .... Wrocławia tylko o czymś poza Wrocławiem. Dla mnie - o czym pisałem kiedyś - wielką ułomnością tego forum jest to, że nazywa się, jak się nazywa, a w gruncie rzeczy gros dyskusji ogranicza się jedynie do Wrocławia (+ sprawy ogólne).Po prostu, Panie Bogdanie! Za pióro i pisać o Snowidzy Górnej lub Ścinawce Średniej. Zapewniam, Tomek nie będzie miał nic przeciwko temu ! (co zresztą można przeczytać we wpisie nr 8). Komentarz edytowany przez Marek Natusiewicz 1 raz (ostatnio 17 czerwca 2010, 11:23). 10. 16 czerwca 2010, 22:55 Coś w tym jest, bo jako rowerzysta często jadę przez Siechnicę od strony lasu kotowickiego i przejeżdzam rzeczoną ulicą Świerczewskiego, a potem jadęul. Kościelną w kierunku wału za osiedlem bloków.- Droga przez las kotowicki jest nieprzejezdna. Ulica Ś. jest dośc spokojna, ale nazwa dość przygnębiająca, fakt. Znam Siechnicę od lat mojego wczesnego dzieciństwa, gdyż mieszka tam moja bliska rodzina. Ulica ta była zawsze na uboczu i nigdy nie wywoływała jakichś emocji. Mam wrażenie, że mieszkańcy o niej zwyczajnie zapomnieli i tylko u nowych mieszkańców wzbudza ona emocje... ;)) 11. 16 czerwca 2010, 23:16 Jestem bardzo ciekawa czy uczniowie w siechnickiej szkole na lekcji historii ucza sie prawdy o patronie swojej ulicy. I dziwne ze nie przeszkadza to mieszkańcom. Moze coś sie zmieni w sytuacji gdy Siechnice zostały siedzbą władz gminy. 12. 16 czerwca 2010, 23:27 Niestety, ale tego typu "kwiatków" na Dolnym Śląsku jest więcej. 13. 17 czerwca 2010, 01:22 Cytat: Bierutowska może być od nazwy miejscowości Bierutowice. Zresztą bardzo zasłużonej gdyż tam znajdował się instytut, w którym naukowcy pracowali nad wieloma pożytecznymi rzeczami jak na przykład uzdatnianiem wody (patrz "Zmiennicy") :)))Fakt, mój błąd:))) ale mocno się kojarzy:) 14. 17 czerwca 2010, 06:55 @Jan Ćwięcek Ale zmienić można, tak dla zasady :) Albo wprowadzić erratę bierutowska a w nawiasie "nie od Bieruta". W Warszawie jest ulica Biernacka, też podejrzane :) 15. 17 czerwca 2010, 11:28 Myślę, że nie tylko chodzi o uznanie, również o ideologiczną propagandę, w tym przypadku. Teza:"jeszcze wiele pozostało do naprawienia po półwieczu komunizmu." staje się bardziej wymowna i smutna tym samym.stare nazwy ulic to symboliczny wyraz tego, że Polska nie została jeszcze przewietrzona z wyziewów PRL. Minęło 20 lat i nadal borykamy się z postkomunizmem w urzędach, myśleniu ludzkim i sieci nieformalnych powiązań. 16. 17 czerwca 2010, 12:24 Cytat: stare nazwy ulic to symboliczny wyraz tego, że Polska nie została jeszcze przewietrzona z wyziewów PRL. Minęło 20 lat i nadal borykamy się z postkomunizmem w urzędach, myśleniu ludzkim i sieci nieformalnych powiązań.Raczej przyzwyczajenie. Wie Pan, która ulica we Wrocławiu była STALINA ? Ja całe dzieciństwo się głowiłem. A dzisiaj nadal w głowie mam pl. PKWN.... 17. 17 czerwca 2010, 13:26 Raczej przyzwyczajenie. Wie Pan, która ulica we Wrocławiu była STALINA ? Ja całe dzieciństwo się głowiłem. A dzisiaj nadal w głowie mam pl. PKWN....może i przyzwyczajenie, ale także znak pewnej rzeczywistości. Jest mnóstwo obszarów, które wiatr przemian ledwie musnął - koleje, sądy, służba zdrowia, energetyka... Jedną nogą ciągle tkwimy w PRL. 18. 17 czerwca 2010, 13:35 Cytat: @Jan ĆwięcekMożna:))) 19. 17 czerwca 2010, 15:08 Wiem że w Siechnicach jest ulica generała Świerczewskiego ale jest też i ulica Popiełuszki! Nie wiem komu przeszkadza ulica generała Świerczewskiego w małej miejscowości ? ! Przecież Świerczewski to pogromca Niemców! On nawet nie żył w okrutnych czasach 1948- 1956 ! 20. 17 czerwca 2010, 16:33 Panie Tomaszu, Panie Marku! Niestety nie mam temperamentu blogera. Ale jak będzie coś ciekawego w Snowidzy czy Ścinawce - wejdę na łamy. A już na pewno zachęcam rasowych blogerów - piszcie o Bolesławcu, Świdnicy, Kamienne Górze czy Strzelinie. Warto zaglądać we wszystkie kąty Dolnego Śląska. Nie samym Dutkiewiczem wszak świat żyje, nie?... 21. 17 czerwca 2010, 17:18 Proponuje mieszkańcom Siechnic zmiane ulucy Swierczewskiego na prez prof..Lecha Kaczyńskiego bedzie to piekne zadośćuczynienie wszystkim skrzywdzonym przez to zaniedbanie:) Szegolnie powinien o to zadbac nowo wybrany szef gminy. Bywam nieraz w Siechnicach i podziwiam jak bardzo sie rozwija i pieknieje to podwroclawskie miasteczko. Pozdrawiam wszystkich bardzo miłych mieszkańców. A wracając do Wrocławia to nazwę Stalina nosiła obecna ul.Jedności Narodowej. 22. 01 lipca 2010, 13:43 Żyje, nie żyje. Ale, żeby napisać to trzeba jeszcze wiedzieć co. W Długołęce mamy ulice Aleksandra Zawadzkiego a ulic Świerczewskiego w naszym kraju są dziesiątki. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
27.02.2009 (26) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |